Wianki nadpopradzkie w Piwnicznej-Zdroju
Noc świętojańska zwana sobótkami lub wiankami w przeszłości fascynowała ludzi oraz była kanwą różnych wierzeń i obrzędów. Wszyscy łatwo ulegali czarowi tej niezwykłej, tajemniczej, najkrótszej w roku nocy. Dominujący wpływ na charakter dawnej obrzędowości miał fakt letniego przesilenia słońca. Z czasem doszło do zasymilowania święta pogańskiego z obrzędowością chrześcijańską i połączenia obchodów pogańskiej sobótki z Wigilią Św. Jana. W życiu ludzi w nadpopradzkiej dolinie dzień wspomnienia urodzin Św Jana Chrzciciela wyznaczał rozpoczęcie sianokosów, strzyżenia owiec, zbioru borówek (jagód) oraz możliwości rozpoczęcia kąpieli w Popradzie. Był też ważnym dniem dla flisaków - niegdyś znaczącej grupy zawodowej w Piwnicznej i okolicach. Flisacy zajmowali się spławianiem drewna pochodzącego z okolicznych lasów, które z nadania Króla Kazimierza Wielkiego należały do miasta. Wigilia Św. Jana miała wielkie znaczenie jako niezwykły czas pozwalający...