Co słychać nad Popradem w Piwnicznej-Zdroju?
Popradowa nuta... Fot. wykonana w Bibliotece Publicznej Miasta i Gminy Piwnicznej-Zdroju |
Recenzja książki: Popradowa nuta. Górale nadpopradzcy. Pieśni śpiewane w XIX i XX wieku, Stowarzyszenie Górali Nadpopradzkich, Piwniczna-Zdrój 2018, ss. 394.
Dokumentowanie folkloru jest zadaniem tak samo ważnym, jak trudnym, wymagającym wieloletniej pracy i zaangażowania. Niewątpliwie w ostatnich latach zainteresowanie kulturą ludową wzrasta, ale jednocześnie w wielu regionach wciąż brakuje obszernych i rzetelnych publikacji, dokumentujących dziedzictwo duchowe czy materialne danej językowo-kulturowej społeczności. Lukę tę postanowili wypełnić autorzy śpiewnika Popradowa nuta, który w 2018 roku doczekał się drugiego już tomu.
Śpiewnik Popradowa nuta nie tylko wypełnia lukę w dokumentacji nadpopradzkiego folkloru pieśniowego, utrwala i upowszechnia kulturowe dziedzictwo regionu, ale jest również wyrazem pasji i miłości do sztuki ludowej, połączonej z uważnością i skrupulatnością. Imponuje zarówno liczba zgromadzonych utworów, jak i ich gatunkowe zróżnicowanie. Pieśni zebrane podczas badań terenowych, nagrywane przez uczniów czy udostępniane z archiwów domowych czynią dzieło zbiorem świeżym, zakorzenionym w bezpośrednim doświadczeniu jego twórców. Część dokumentująca sylwetki zbieraczy nadpopradzkiego folkloru muzycznego pozwala dokładnie poznać (współ)autorów śpiewnika, ich drogę zawodową, twórczość i imponujące niekiedy dokonania. Stanowi wyraz należnej dla nich czci, ale także ukazuje znaczącą rolę indywidualnego zaangażowania w upamiętnianiu i ożywianiu kultury ludowej. Wszystko to czyni Popradową nutę książką wyjątkową, o głębokim wymiarze podmiotowym. Jeśli powstaną kolejne tomy lub śpiewnik miałby doczekać się wznowienia, należałoby ponownie rozważyć klucz, według którego prezentowane są utwory. Konsekwentne zastosowanie jednolitego układu gatunkowego (dla wszystkich źródeł łącznie, jak np. w zbiorach serii Polska pieśń i muzyka ludowa), dałoby – jak sądzę – pełniejsze wyobrażenie o treściowej zawartości pieśniowego folkloru nadpopradzkiego, ułatwiłoby przeprowadzanie analiz np. porównawczych, a także uprościłoby korzystanie ze śpiewnika. Korekty i ujednolicenia wymagałby również sposób zapisywania incipitów pieśni.
Śpiewnik „Popradowa nuta” nie tylko dokumentuje, utrwala, chroni przed zapomnieniem, ale przede wszystkim ożywia kulturowe dziedzictwo regionu. Czytelnikom daje nadzieję na dalsze tego typu dzieła, a dla zbieraczy folkloru powinno być skuteczną zachętą do wzmożonej i owocnej pracy.
Ewa Hrycyna
![]() |
Ewa Hrycyna |
Ewa Hrycyna, doktor nauk humanistycznych w zakresie językoznawstwa polskiego (praca doktorska napisana pod kierunkiem prof. dr hab. Jerzego Bartmińskiego nosiła tytuł Językowo-kulturowy obraz ziół w polskiej tradycji ludowej), logopeda, etnolingwista; adiunkt w Instytucie Polonistyki i Logopedii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. W latach 2011 – 2013 pracownik, a obecnie współpracownik Zespołu Etnolingwistycznego Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej i Polskiej Akademii Nauk do Słownika Stereotypów i Symboli Ludowych. Autorka publikacji naukowych dotyczących językowego obrazu świata, gatunków mowy, gatunków folkloru, zaburzeń mowy.